Namacalne, Naukowe Dowody dla Sensu Wiary w Boga!
___________________________________________________________________________________________________________

„Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy
i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można,
zwieść i wybranych.”

- (Ewangelia św. Mateusza 24; 24)
UFO-matryca głowy-Muzeum - źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ufo_museum,
_diyarbakir2.jpg
Co z Tym UFO -
Kim Naprawdę Jest UFO? - cz. 2
UFO - Zwodniczy Przybysze:

Samego fenomenu UFO nie można znów całkowicie zbyć ot tak „ad hoc” z uwagi na
sporą ilość, niejednokrotnie wiarygodnych świadków doświadczających ich
manifestacji oraz oddziaływania na przestrzeni dziesiątek lat.

Jednakże, wieloletne, obiektywne badania w tej materii tj. dotyczącej objawień UFO
przeprowadzone przez niemałą ilość poważnych, obiektywnych badaczy, a w tym
dwóch neutralnych w odniesieniu do tego tematu
wojskowych pilotów tj. Nelson
Pacheco
i Tommy Blan wykazały i zakończyły się ich wnioskiem, że te z faktycznie
potwierdzonych przypadków UFO jawią się jako manifestacja demoniczna z obszaru
duchowego, a nie jakiekolwiek inne odpowiedzialne za to źródła. Ich konkluzja
zawarta jest w napisanej przez nich książce, którą następnie wydali p.t.:

Zdemaskowanie Wroga,- tytuł angielski: „Unmasking the Enemy”.
Autorzy ci wskazują tam m.in. na przedziwne zachowanie owych statków UFO, które
to nagle znikają lub też rozdzielają się na parę części, jak też i na inne
charakterystyczne czynniki, skądinąd znane ludziom, tudzież teologom, jako
zjawiska demoniczne.

Z kolei, pani Lynn Catoe, w okresie paroletnich przeprowadzonych przez siebie
badań, pracując na potrzeby Sił Lotniczych Stanów Zjednoczonych - U.S.A.,
zebrała całkiem ogromny materiał w tym temacie. Jej wniosek także sprowadza się
do tego, że faktycznie istnieje zupełnie bliski związek pomiędzy zjawiskami
określonymi jako UFO, a zajściami określanymi jako okultyzm i demonizm.
Jeszcze innymi z grona wnikliwych badaczy tego tematu związanego z UFO jest m.
in. francuski specjalista od zagadnień dotyczących UFO
dr. Jacques Vallee
(astrofizyk i cybernetyk) oraz dr.
J. Allen Hynek (astronom) będący konsultantem
specjalnej grupy powołanej przed laty przez rząd USA do badania tego typu
zjawisk. Projekt ten składał się z odpowiednich znawców tematu w tym zakresie i po
szczegółowym przeanalizowaniu ok. 12 tysięcy przypadków, przedstawiciele tego
Projektu "Niebieskiej Księgi" nie dopatrzyli się w tym dowodów
fizycznego UFO.

Natomiast, zarówno dr. Jacques Vallee jak i wspomniany tu konsultant dr. Hynek,
po samodzielnym, niezależnym, wnikliwym zbadaniu i przeanalizowaniu niemałej
ilości najbardziej wiarygodnych przypadków, jak również przebadaniu świadków
tych zajść, doszli do podobnego wniosku, co i wielu innych badaczy tzn. o
niewątpliwie
demonicznym pochodzeniu tych zjawisk ze względu na ich ewidentną
charakterystykę utożsamiającą się z takimi właśnie przypadkami.

Wskazali oni przy tym, że owe UFO demonstrujące
niematerialne cechy ich
zachowania
, niewątpliwie sami również pochodzą z jakiejś niematerialnej
rzeczywistości
. Natomiast, poprzez demonstrację projekcji czy też uwidaczniania
tych niby to swoich statków kosmicznych z owej niby pozaziemskiej cywilizacji,
jakoby starają się w ten sposób zaciekawić oraz zainteresować sobą człowieka,
wzbudzić jego zaufanie do siebie ze względu na wyższy poziom ich rozwoju
cywilizacyjnego i wiedzy, nieraz też podejmować próby zdyskredytowania przejawów
i manifestacji Bożej odnoszących się do naszej religii, a tym samym wprowadzić nas
w błąd odnośnie rzeczywistego źródła ich pochodzenia.

Poprzez tego rodzaju postępowanie, próbują oni podstępnie odciągnąć podatnych
ludzi od prawdziwej religii, wiary i Boga.
Wielu poważnych badaczy tego zjawiska wskazuje też na ewidentne korelacje
czarnej magii i UFO.
Zły-Demon - źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/File:GustaveDoreAlighieri.png
Jeszcze inną osobą dogłębnie badającą tego typu zjawiska od strony naukowej,
była pani
dr. Karla Turner.

Dr. Turner jest nie tylko autorem ciekawej książki pt.: "Masquerade of Angels"
(Maskarada Aniołów)
, ale również tą, która sama doświadczyła uprowadzenia przez
UFO, a jej przekonanie sprowadziło się do wniosku, że są to wyłącznie
doświadczenia demoniczne. Jak opisuje w swojej książce, odwołanie się do imienia
Jezusa całkiem skutecznie powstrzymywało tych niechcianych przewodników od
kontynuacji ich działań i zamierzeń.

Podobne wnioski wyciągnięte zostały także przez wielu innych niezależnych i
obiektywnych badaczy po latach ich analizy i szeroko zakrojonych badań odnośnie
głośnego fenomenu UFO. W fachowych publikacjach ostatnich czasów niezmiennie
pojawiają się wnioski na podstawie zgrupowanych dowodów z przeprowadzonych
badań poważnych naukowców wskazujących na zasadniczo ścisłe konotacje UFO z
okultyzmem, a fenomen ten jako od dawna znany teologom oraz parapsychologom.
Jak zauważono, poszczególne przypadki tzw. „bliskich spotkań” w zasadniczej
mierze koncentrują się przynajmniej na spowodowaniu u obserwatora duchowego
chaosu oraz dezorientacji.

Jak przypominał autor fachowego opracowania i wieloletni badacz objawień UFO,
ojciec Seraphim Rose w „Znaki z Nieba”: - to, co zaś powoduje nieraz pewne
zakłopotanie badaczy, a mianowicie cechy
fizyczno-spirytualne objawionych UFO,
nie były znów obce postaciom osób świętych, którzy to często wiedzą o
niezmiernie
subtelnej materialnej powłoce ciał demonów. Percepcja postrzegania
tychże, nierzadko otwierała się przed oczami wielu świętych za sprawą woli Bożej
lub w innych przypadkach przeciw niej u ludzi obcujących z mocami demonicznymi.

Autor podaje tu takie przykłady jak np.: św. Cyprian, św. Antoni Wielki, św. Marcin z
Tours oraz inni, często będący świadkami podobnych demonicznych objawień
przypominających dzisiejsze UFO w swoich podstawowych cechach odnośnie ich
zachowań. Niejednokrotnie w ówczesnych czasach demon ukazywał im się w
postaci
dobrego anioła światłości, po to by pozyskać ich zaufanie, a który to dzisiaj
w podobnym celu objawia się współczesnemu człowiekowi jako tzw. „
gość z
kosmosu
”.  Ojciec Rose podkreśla fakt, że często osoby, które zetknęły się z UFO
miewają przed tym jakieś zaburzenia senne lub też doświadczają dziwnych hałasów
lub pewnego rodzaju przekazów telepatycznych.

Z drugiej strony, nietypowe zachowania statków UFO jak np.: nagła materializacja i
dematerializacja, niepodjęcie szybkie i bezgłośne przemieszczanie się, raptowne
zwroty i zatrzymywanie się, czy rozdwajanie na mniejsze części są wg. pojęć nauki
wprost niemożliwe i nie do przyjęcia dla obiektów
fizycznych uwidaczniających się w
naszej czasoprzestrzeni oraz podległych jej prawom jak m.in. przeciążeniom.
Statek UFO - źróło: "Wikimedia Commons", licencja: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:PurportedUFO2cropped.jpg
Dokonując znów zestawienia powyższych faktów z usilną koncentracją owych
ufoludków
na próbie ciągłego negowania ziemskich wartości religijnych, tudzież
chrześcijańskich, a w to miejsce proponowanie i wpajanie innych, własnych
wartości pseudo-duchowych i okultystycznych dla człowieka, jak również (co jeden
z uznanych badaczy wskazał w opracowaniu) ciągłe i bez końca oraz sensu postoje
i pobieranie jakichś tam elementów ziemi do próbek, typu: kamyczki, patyczki,
materiał ludzki, itp., (jakoby stwarzające ów pozór ciągłego badania naszego
środowiska), już same w sobie odkrywają faktyczny i zakamuflowany obraz oraz cel
tychże „przybyszów z kosmosu”. Zaś same kontakty z ludźmi, pomijając fakt chęci
kontroli ludzkich wierzeń, wydają się być bez jakiegoś konkretnego celu.

Wieloletni, wspomniany tu wcześniej wnikliwy badacz tego tematu, amerykański
chrześcijanin i duchowny,
ojciec Serafin Rose, (a który to zszedł z tego świata
pozostawiając po sobie przekonanie wielu znających go osób, co do jego życia w
świętości)
, bez wątpienia uznał w końcu, że kontakty tych nieznajomych są
zwyczajnie naszpikowane okultyzmem, demonizmem i zjawiskami paranormalnymi.
Pod ich wpływem niezmiernie często uwikłani w to ludzie porzucają swoją prawdziwą
wiarę chrześcijańską wpadając w sidła uzależnienia od fascynacji kosmosem,
obcymi cywilizacjami oraz prowadzącymi ich przewodnikami-ufoludkami.
Jednocześnie, tacy ludzie niebawem zaczynają po tym doświadczeniu przejawiać
zachowania oraz atrybuty diaboliczne, podobne do tych, jakie demonstrują również
i ofiary opętania diabelskiego z uwzględnieniem zadziwiających nieraz zdolności
paranormalnych.

Takie doświadczenia i nękania, jak wskazał, nie obce były także wielu świętym na
przestrzeni naszych wieków, którzy jednak będąc blisko Boga przeciwstawiali się
temu skutecznie.

Całkiem ciekawym aspektem aktywności tychże przedstawicieli
UFO są również
przekazy owych kosmitów tak zwanym ludziom
uprowadzonym lub kierowanym
przez nich
, które to przekazy nazbyt często koncentrują się na zaprzeczaniu
podstawowych prawd
wiary człowieka, jak np.:

  • zaprzeczaniu faktycznemu najwyższemu znaczeniu osoby Jezusa jako
    Mesjasza, a w to miejsce proponowaniu siebie jako jedynych „wyższych
    przewodników z kosmosu” oferujących ratunek ludzkości w obecnych czasach

  • na zaprzeczaniu nauce zawartej w Biblii i miłości Bożej

  • czy też np. na promowaniu praktyk okultystycznych, itp.

  • Jednym słowem, starają się oni wpajać ogrom korzyści wynikających z
    oddania się ludzi pod ich opiekę i kontrolę.

Jak więc widzimy, to ich charakterystyczne zachowanie niewątpliwie mówi już samo
za siebie i faktycznie, ewidentnie zdradza nam charakter i cel tychże nieznajomych.
Kontrola ludzkiej wiary poprzez zwodzenie uwidacznia się tu jako nadrzędny cel
sam w sobie!
Owe uprowadzenia, które według relacji samych ofiar zachodziły nierzadko też we
śnie, nader często dotyczą właśnie osób wcześniej uwikłanych w
okultyzm i
wszelkie tym podobne zachowania.
Manifestacja UFO - źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/File:Flot1999.jpg
Niniejszym, wielce fantastyczne i bezpodstawne założenia Erich’a von Däniken’a
o materialnym pochodzeniu UFO, o zbudowaniu człowieka i naszej cywilizacji przez
nich, czy też przedstawianiu Jezusa jako ich wysłannika, a zapisu Biblijnego jako
informacji o nich samych - są wyssane z palca i zupełnie spalają tu na panewce
w
obliczu powyższych faktów
. Bezsprzecznie natomiast jawią się one jako
pogmatwanie pewnych zasadniczych pojęć na podłożu pro-ateistycznej wizji i/ lub
jako usilna próba zakamuflowania rzeczywistego obrazu, oparta na programowym
oddziaływaniu i pro-UFO-skiej percepcji wynikłej z fascynacji owymi „braćmi z
kosmosu”
(być może już za sprawą samych „braci”).

Taka usilna, a bezpodstawna interpretacja oraz poprzez to promowanie „innych
wybawicieli-mesjaszy
” właśnie wprowadza nieraz zainteresowanego odbiorcę w
chaos, zupełną dezorientację i wątpliwości, a w konsekwencji prowadzące go do
możliwej utraty wiary w Boga i słuchania jego przykazań!

I chyba o to w tym wszystkim właśnie chodzi owym nieznajomym!

Cóż, w obliczu powyższych kwestii niewątpliwie należy zatem pamiętać to, co
wyraźnie w tej sprawie powiedział nam Jezus już ok. 2000 lat temu w odniesieniu do
czasów ostatecznych:
„Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić
będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i
wybranych.”
(Ewangelia św. Mateusza 24; 24)
W innym znów miejscu Jezus mówi:
„On zaś rzekł: Baczcie, by nie dać się zmylić. Wielu bowiem
przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Ja jestem, i: Czas się
przybliżył. Nie idźcie za nimi!”
(Ewangelia św. Łukasza 21;8).....
Postępując natychmiast dalej za tymże samym urywkiem Ewangelii św.
Łukasza dowiadujemy się również o znakach tychże czasów
ostatecznych:
.... „I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i
przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi
koniec». Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw
narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia
ziemi, a miejscami głód i zaraza;
ukażą się straszne zjawiska i
wielkie znaki na niebie
.” (Ewangelia św. Łukasza 28; 9-11)
I dzisiaj, w dobie tak niezmiernego nasilenia się manifestacji i obserwacji obiektów
UFO wraz z ich „kosmicznymi braćmi” niejednokrotnie z emblematem skrzydlatego
węża na skafandrach, jakoby dzisiejszych „
kosmicznych mesjaszy” oferujących
pomoc i ratunek na obecne czasy, a z drugiej strony tworzenia się wielu sekt po
całym świecie promujących ten oto „mesjański ratunek”
(nie wspominając już nawet o
obecnym ewidentnym niezmiernym nasileniu wojen w ostatnim wieku, przewrotów, trzęsień
ziemi, głodzie i zarazie, co również wskazane w powyższych słowach Ewangelii odnośnie
tychże czasów)
- *(patrz również temat strony p.t.: „czas ostateczny 1/2”), - nie trudno jest już
wyciągnąć logiczny i obiektywny wniosek w świetle powyższych słów Jezusa z przed
2000 lat. Wszak sam ZŁY ma ponoć pierwej przybyć z kosmosu – parodiując
zapowiedzi ponownego przyjścia
prawdziwego Mesjasza Jezusa w ratunku i
rozliczeniu dla ludzkości świata!

Jak jednocześnie przypomina jeden z największych badaczy tego zjawiska,
wspomniany tu już dwukrotnie ojciec Serafin Rose, w kontekście owych „
wielkich
znaków na niebie
” wspomnianych w Ewangelii (cyt.):
„cud antychrysta będzie głównie zamanifestowany w przestrzeni powietrznej, gdzie
szatan posiada swoje panowanie w największym stopniu. Znaki te oddziaływały
będą przede wszystkim na wszelkie sensory wzroku, fascynując i zwodząc. Święty
Jan Teolog, zauważa w objawieniu, iż zajścia, które mają poprzedzać koniec
świata, będą odnosić się do antychrysta, który będzie czynił wielkie znaki i nawet
spowoduje ogień schodzący z nieba na ziemię w oczach ludzi (Apokalipsa 13; 13).
Jest to znakiem wskazanym w Piśmie jako największym ze znaków antychrysta, a
miejscem tego znaku jest powietrze: będzie to wspaniały i zarazem straszny
spektakl”.

Jak również poinformowali autorzy tychże wspomnianych tu badań i
opracowań: -
{ci „kosmiczni bracia” jakoś nigdy nie garnęli się do osób
szczerze wierzących w Boga!}

Powyższe, są zaledwie przykładowymi wnioskami wielu niezależnych badaczy w tym
temacie.

Wszak Pismo Święte, napisane jak wiemy już tysiące lat temu, wyraźnie
przestrzega nas przed takowymi wszelkimi, złudnymi "braćmi"!
„Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest
z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie
może tego poznać, bo tylko duchem można to
rozsądzić.”
(Ewangelia 1 List do Koryntian 2;14)
Walka ze Złym - źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/FileBonifazio_Veronese_San_Miguel_derrota_al_diablo_1530_Santi_Giovanni_e_Paolo_Veneci
a.jpg
Podrozdziały do
Tego
Tematu:
(po lewej stronie są guziki
do tematów głównych)
Rozdziały Główne:
(po prawej stronie są guziki
do podrozdziałów w tym
temacie)