Namacalne, Naukowe Dowody dla Sensu Wiary w Boga!
___________________________________________________________________________________________________________
Prawda o Jezusie i Ewangeliach
- Zmartwychwstanie i Konkluzja do Prawdy o Jezusie:
„Rzekł do niej Jezus: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem.
Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.  Każdy, kto
żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?"  
Odpowiedziała Mu {Marta}: "Tak, Panie! Ja mocno wierzę, żeś
Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat".

(Ewangelia św. Jana 11, 25-27)
Jezus przemawia do tłumów, źródło: Wikimedia Commons, licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-_Jerusalem_Jerusalem_(J%C3%
A9rusalem_J%C3%A9rusalem)_-_James_Tissot.jpg
"Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie
słuchacie, że z Boga nie jesteście"
Ewangelia św. Jana (8, 47)
ZMARTWYCHWSTANIE I PODSUMOWANIE ODNOSZĄCE
SIĘ DO PRAWDY O JEZUSIE:
Argument 5:

Głównym zaś argumentem
dowodowym jest  
ZMARTWYCHWSTANIE JEZUSA.
Ewangelie mówią o
500
świadkach
, którym to Jezus
wielokrotnie ukazał się po śmierci,
poza samymi Apostołami.
Zadajmy, więc tu sobie
podstawowe pytania:
(to znaczy takie pytania, które są w
rodzaju tych pytań - argumentów, jakie
również stosuje się w sądach)

•  - Czy wszyscy ci Apostołowie (jak
i  inni świadkowie)
mieliby się mylić
odnośnie czegoś tak
niesamowitego, tak szokującego i
tak oczywistego jak
zmartwychwstanie nieżyjącego
człowieka? Człowieka
potwierdzonego wcześniej przez
Rzymian co do zgonu, a którego
potem Oni naocznie ujrzeli?
•   - Czy myliły się również kobiety,
jako pierwsze odwiedzające pusty
już grób następnego dnia,
(a
strzeżony wcześniej przez
żołnierzy za sprawą Faryzeuszy)
?

* (Tu należy również wskazać, że za nie
dopilnowanie warty w tamtym czasie
groziła kara śmierci, a sprawa Jezusa
była ogromnej wagi z przyczyny
wyjątkowego znaczenia i nacisku Żydów.
Zaś na wejściu do grobu nałożono
nawet specjalne pieczęcie! Wyklucza to
również spanie wartowników na warcie
w obliczu powyższej kary i wagi samej
sprawy. Jak przypomniał również dr.
Alfred Palla w swoim opracowaniu pt.
"Sekrety Biblii": -
sam kamień
zastawiający wejście do grobowca był
ponad tonowy i niemożliwy do
odsunięcia przez jedną czy dwie osoby
bez czynienia szumu. Dlatego też
kobiety idące do grobu następnego dnia
martwiły się, kto odsunie im ów ciężki
kamień (Mateusz 13,3). Z koleii,
ogromne zaskoczenie uczniów oraz
emocje Magdaleny na widok pustego
grobu ewidentnie wskazują na
niewiedzę tychże osób, odnośnie tego
co się faktycznie wtedy wydarzyło. Z
drugiej strony, świadectwo o pustym
grobie przekazane zostało przez
kobiety, które to jako pierwsze stały się
tego świadkami.  W tamtych czasach
słowo kobiet nie miało większego
znaczenia. I choć utrudniało to
wiarygodność samego świadectwa tego
faktu, a zapisanego przez apostołów w
Ewangelii w tamtym czasie, to jednak
podano tą informacje zgodnie z prawdą.
Po mimo tego utrudnienia, nadaje to
tylko wiarygodności samej Ewangelii
jako potwierdzenia autentycznego
zapisu na podstawie faktycznych zajść,
naocznych świadków i ich prawdziwych
relacji)-.

•   - Czy mylił się również zaciekły
prześladowca Chrześcijan -
Szaweł  z Tarsu
(a późniejszy
Apostoł Paweł)
nagle nawrócony
poprzez objawienie Jezusa w
drodze do Damaszku?
•   - I co nakłoniło tego Pawła,
człowieka wielce wykształconego,
Faryzeusza i ogromnego
przeciwnika Chrześcijan do tak
nagłej, spontanicznej zmiany
zapatrywań? Do przemiany z
niezwykle zaciekłego prześladowcy
Chrześcijan na gorliwego
wyznawcę Jezusa, oddającego za
Niego nawet swoje własne życie w
torturach? - Czyż nie wizja Jezusa?
•    - Czyż to właśnie nie
Apostołowie schowali się wcześniej
w przestrachu, gdy inni krzyżowali
Jezusa? - Jak widać, nie byli
wówczas  jeszcze gotowi iść za nim
na śmierć, zanim to nie ujrzeli go
ponownie Zmartwychwstałego!
•    - A czy wcześniej również
wielokrotnie nie wątpili oni i nie
tchórzyli, jak choćby Piotr, który się
go zaparł, czy też niewierny
Apostoł Tomasz? Wątpili także i
inni z nich po oświadczeniu kobiet
o pustym grobie Pana! -
(widać nie
mieli jeszcze wtedy 100% pewności
by się oddać za misję Jezusa na
śmierć i życie, aż do momentu
Jego Zmartwychwstania.)
•    - Czy nie opuściła ich nadzieja i
nie naszło znaczne zwątpienie i
dezorientacja po ukrzyżowaniu
Jezusa?,  - Po zabiciu Mesjasza, co
do którego byli wcześniej
przekonani, że:
„jeżeli jest
Mesjaszem to nie ma na niego
silnych”?
- Wszak pojmanie i
„pokonanie” Mesjasza nie mieściło
się w ich głowach
!!

* Dlaczego apostołowie wycofali się
wówczas?
– Uczynili tak, gdyż byli on
głęboko rozczarowani i wystraszeni oraz
zdezorientowani, aż do stopnia szoku i
zagubienia. Nie mieściło się to w ich
głowach i zaprzeczało ich rozumieniu, że
ich Mistrz, Mesjasz może być tak
sponiewierany, upokorzony, pobity i
zabity. Wszak, Mesjasza w ich
mniemaniu nie mogło to spotkać, a
szczególnie to, że Mesjasz nie mógł
przecież zginąć. To było ponad ich siły i
ponad ich  wiarę. Nie rozumieli tego, a
jednocześnie bardzo się bali. Bali się
podzielić los Chrystusa. Tak było aż do
owego momentu, kiedy to sami,
naocznie zobaczyli już Jezusa
Zmartwychwstałego. Kiedy to już poznali
plan Boży. Wtedy też wszystko stało się
dla nich jasne i zrozumiałe.

•    - I czy dopiero po zobaczeniu
Zmartwychwstałego Chrystusa nie
nabrali oni odwagi, pewności siebie
i wiary? W żadnej innej chwili  nie
nabrali oni takiej wiary, lecz
dopiero wówczas! – To znaczy
takiej wiary, która tych
tchórzących
jeszcze niedawno i
zdezorientowanych ludzi

zaprowadziła potem wszystkich
(bez jednego) jako świadków owej
Prawdy na okrutną, męczeńską
śmierć!
Jest to wiara wcześniejszych jeszcze, wątpiących, zdezorientowanych,
uciekających i chowających się tchórzy, którzy nagle wierzą, bo dostali ku temu
niezaprzeczalny dowód! Wiara ludzi, którzy wcześniej stchórzyli, wpadli w
popłoch i lęk, a którzy
dopiero pod wpływem tego, co ujrzeli, nagle stali się
bohaterami aż do stopnia heroizmu i oddania swojego życia w imię tej oto wiary!

Ludzie ci
, i to bez wyjątku wszyscy apostołowie wg. przekazu (poza jednym, choć
również styranym, torturowanym i wygnanym Janem)
giną później w okrutnych
torturach
oddając swoje życie, - nie za wiarę, lecz już za wiedzę, której
dostąpili i którą następnie
sami głosili innym z narażeniem własnego życia!
Apostoł Mateusz - ginie w
torturach w Etiopii zabity w końcu
od miecza.

Apostoł Marek - ginie w
Aleksandrii w Egipcie rozrywany
przez konie po ulicach aż do
śmierci.

Apostoł Łukasz - ginie w Grecji
powieszony za wiarę.

Apostoł Jan - został wpierw
poddany okrutnym torturom będąc
gotowany żywcem w kotle z gorący
olejem w Rzymie. Cudownie zaś
ocalony zostaje następnie
wygnany i uwięziony na wyspie
Patmos.

Apostoł Piotr - zostaje bestialsko
ukrzyżowany głową w dół, gdyż nie
czuł się godnym bycia
krzyżowanym jak sam Jezus.

Apostoł Filip – został
ukrzyżowany w 54 roku.

Św. Jakub Sprawiedliwy - został
zrzucony z wysokości po tym jak
odmówił wyrzeczenia się swojej
wiary w Jezusa w 60 roku, a gdy
spostrzeżono, że ocalał,

kamienowano i dobito go bijąc kijem
.

Apostoł Jakub Większy, brat
Jana Ewangelisty - zginął przez
ścięcie.

Św. Bartłomiej (Natanael) -
został ukrzyżowany i ścięty. Istnieje
również informacja o torturowaniu
go poprzez obdzieranie go ze
skóry.

Apostoł Andrzej - został wpierw
okrutnie biczowany przez siedmiu
żołnierzy, a następnie ukrzyżowany
w kształcie litery "X" w Patras w
Grecji. Nawet konając wciąż, do
końca głosił naukę Jezusa.

Apostoł Tomasz- został przebity
lancą w czasie nauczania w Indii.

Apostoł Maciej (ten, który
zastąpił Judasza) - został
ukamienowany, a następnie ścięto
mu głowę.

Św. Barnaba – jeden z 70 uczniów
Jezusa, został ukamienowany w
Salonikach.

Apostoł Paweł - był torturowany
za wiarę i nauczanie, a następnie
po długich więzieniach ścięto mu
głowę z wyroku cesarza Nerona w
Rzymie.

Św. Szczepan - został
ukamienowany ok. 35 roku modląc
się przy tym,
„aby Bóg im wybaczył
oraz przyjął ducha jego”.

Apostoł Juda Tadeusz – został
również okrutnie ukrzyżowany ok.
65 roku.
Męczenie Jezusa: źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-_Maltreatments_in_the_House_of_Caiaphas_
(Les_mauvais_traitements_chez_Ca%C3%AFphe)_-_James_Tissot.jpg
Poncjusz Piłat umywa ręce od całej sprawy: źródło:
"Wikimedia Commons", Licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Pilate_Washes_His_Hands_(Pilate_se_lave_les_mains)_-_James_Tissot.jpg
Jezus oddaje Ducha na krzyżu: źródło: "Wikimedia Commons",
licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_My_God_My_God_why_hast_thou_forsaken_me_(Eli_Eli_lama_sabactani)_-_James_Tissot.jpg
Kobiety odkrywają pusty grobowiec - uśpieni
żołnierze:
źródło: "Wikimedia Commons", Licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Mary_Magdalene_and_the_Holy_Women_at_the_Tomb_
(Madeleine_et_les_saintes_femmes_au_tombeau)_-_James_Tissot.jpg
Zmartwychwstały Jezus objawia sie Magdalenie,
źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Jesus_Appears_to_Mary_Magdalene_(Apparition_de_J%C3%A9sus_%C3%
A0_Madeleine)_-_James_Tissot.jpg
św. Andrzej - apostoł, źródło:
'Wikipedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Saint_Andrew_(Saint_Andr%C3%A9)_-
_James_Tissot_-_overall.jpg
św. Bartłomiej - apostoł, źródło:
"Wikimedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Saint_Bartholomew_(Saint_Barth%C3%A9l%C3%A9my)_-
_James_Tissot_-_overall.jpg
św. Jakub Większ -
apostoł
, żródło: "Wikimedia Commons",
licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Saint_James_Major_
(Saint_James_le_Majeur)_-_James_Tissot_-_overall.
jpg
św. Jan- apostoł -
Ewangelista:
źródło: "Wikimedia
Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Saint_John_the_Evangelist_(Saint_Jean_l%27%
C3%89vangeliste)_-_James_Tissot_-_overall.jpg
św. Łukasz -
Ewangelista - apostoł
,
źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Saint_Luke_(Saint_Luc)_-
_James_Tissot.jpg
św. Marek- Ewangelista-
apostoł:
źródło: "Wikimedia Commons", licencja:
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Saint_Mark_(Saint_Marc)_-
_James_Tissot_-_overall.jpg
św. Mateusz- Ewangelista,
apostoł
, źródło: "Wikimedia Commons",
licencja:http://commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Saint_Matthew_
(Saint_Mathieu)_-_James_Tissot_-_overall.jpg
św. Piotr - apostoł, źródło:
"Wikimedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Saint_Peter_(Saint_Pierre)_-_James_Tissot.jpg
św. Filip - apostoł, źródło:
"Wikipedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-
_Saint_Philip_(Saint_Philippe)_-_James_Tissot_-
_overall.jpg
św. Paweł - apostoł, źródło:
"Wikimedia Commons", licencja: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:
Brooklyn_Museum_-_Saint_Paul_-
_James_Tissot_-_overall.jpg
Oraz wielu innych uczniów Jezusa i Jego apostolów, w owym czasie i
dalszym czasie ginących od tortur i potworną śmiercią tak jak i sam Jezus!
Rozważać kwestii śmierci
Jezusa po ukrzyżowaniu
zbytnio
tu nie będziemy, gdyż pytanie o
to czy Chrystus umarł wpierw na
krzyżu jest niedorzecznością ze
strony pytającego. Ci, którzy
choć trochę wiedzą z historii na
czym faktycznie polegało
ukrzyżowanie człowieka, tej
najokrutniejszej w historii
egzekucji, już takich pytań więcej
nie zadają. Powiemy tylko, że
przeżyć ukrzyżowanie było
rzeczą wprost niemożliwą, a
Jezusa dodatkowo jeszcze
okropnie umęczono przed
egzekucją. Również obowiązkiem
przywódcy rzymskiej grupy
odpowiedzialnej za egzekucję
było dopilnowanie śmierci
skazańca. To właśnie dlatego
(w
celu potwierdzenia śmierci)

wprawiony w tym rzymski
żolnierz  na końcu przebił serce
Jezusa włócznią, a z niego jak
opisuje Ewangelista wypłynęła
krew i woda
(tzn. krew i osocze
krwi).
Jest to normalnym
następstwem zadania rany w tej
okolicy!
Zdjęcie z krzyżą nieżyjącego już Chrystusa, źródło: © [2009]
Jupiterimages Corporation"
Także głębsze rozważanie pustego grobu Chrystusa mija się tu z celem, gdyż jest to fakt
niekwestionowany historycznie oraz potwierdzony nawet przez nieprzychylnych Jezusowi
oponentów. Wiedząc, że na straży stał wtedy nie jeden żołnierz, a za niedopilnowanie
warty groziła wówczas kara śmierci, dawno już wykluczono wersję zabrania ciała Jezusa
z grobowca przez osoby postronne. Jak również zupełnie wykluczono opcję zabrania tego
ciała przez władze, które w tenże sposób zaszkodziłyby tylko sobie. Poza tym, zawsze
mogły one okazać to ciało  dla zdyskredytowania owej wieści o Zmartwychwstaniu. To
właśnie dlatego tamtejsze władze bacznie dopilnowywały zabezpieczenia samego
grobowca. O takiej, długo jeszcze rozsiewanej plotce wspomina też Mateusz (28, 11-15).
A św. Justyn Meczennik (150 n.e.) wspomina, że przywódcy żydowcy wysyłali nawet po
całej okolicy i aż do Rzymu specjalnie przeszkolonych ludzi do rozgłaszania takiej
wieści. Potwierdza to również Tertullian ok. 200 n.e.

Opcję zabrania ciała Jezusa przez kogokolwiek rozpatrują czasem jeszcze jakieś naiwne
osoby i nie obeznane z faktami historycznymi. Nad tą kwestią gruntownie zastanawiali się
już inni wytrawni analitycy i badacze, jak choćby znany niewierzący amerykański

racjonalista, prawnik i dziennikarz
, dr. Frank Morison, a który to na podsumowanie
badania i rozważania tego tematu poświęcił nawet całą swoją książkę zatytułowaną:
„Kto
Przesunął Kamień?”
To właśnie te badania i dociekania doprowadziły tego
niewierzącego wcześnie badacza do wiary w Jezusa Mesjasza.
Jezus wybiera apostołów (symbolika do wyboru), źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-_Ordaining_of_the_Twelve_Apostles_(Election_des_douze_ap%C3%B4tres)_-
_James_Tissot.jpg
Z drugiej strony, jak wiemy, żaden z apostołów nie robił niczego dla pieniędzy,
gdyż wszyscy oni zostawili wszystko co posiadali i poszli za Jezusem, a w dodatku
zasadniczo i sami nauczali postawy ubóstwa, wstrzemięźliwości i dzielenia się z
innymi.

Nie starali się też oni przed nikim popisać swoja postawą, gdyż demonstrowali
wielką pokorę.

Również nie czynili niczego dla sławy wiedząc, co będzie niewątpliwą
konsekwencją ich misji, tak jak w przypadku Jezusa.

Nie czynili także niczego, aby wykorzystać inne osoby, gdyż ich działalność była
bezinteresowna w sensie korzyści materialnych.

Ich zamiarem nie była też chęć zbrojnego uwolnienia ich narodu z jarzma
okupanta rzymskiego, gdyż nigdy o to nie zabiegali w swoich naukach. Przeciwnie,
tak jak i sam Jezus, nauczali oni pokory i wstrzemięźliwości w obliczu wroga.

Nie pragnęli też nikogo bezpodstawnie zwodzić, ponieważ i tu nie mieli w tym
żadnego interesu. Jak trafnie przypomniał kiedyś profesor ojciec Jacek Salij, w
swoim opracowaniu zatytułowanym:
"Szukającym Drogi", iż bilans ich „zysków”
znakomicie wyraził i wskazał
święty apostoł Paweł, mówiąc:
Ścięcie głowy świętego Pawła za wiarę w Jezusa i nauczanie tej wiary,
źródło: "Wikipedia", licencja: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Decapitaci%C3%B3n_de_San_Pablo.jpg
Czy więc w tak okrutnej śmierci i torturach oraz trudach i znojach, oddają swoje
życie ludzie kierujący się kłamstwem, niepewnością i zwątpieniem, a wcześniej
jeszcze uciekający, chowający się i tchórzący oraz zdezorientowani ludzie?  

I przy tym jeszcze żaden z nich, tak wielu i wielu jeszcze innych naśladowców
Jezusa, często nieludzko i okrutnie męczonych oraz torturowanych za tą wiarę,
nigdy nie zaprze się wiary w Chrystusa?

WNIOSEK: - To my, drodzy Państwo, również jako racjonaliści,
przeciwko takiemu wnioskowi tu protestujemy!!!

Protestujemy, właśnie tak, jak i wszyscy ci wspomiani tu już, wybitni, a
wcześniej nie wierzący  sceptycy - prawnicy i historycy
!
Musimy przy tym pamietać, że święty Paweł
to wcześniejszy
Gaweł z Tarsu, człowiek
wielce wykształcony, ale i wielki wcześniejszy

prześladowca Chrześcijan.
Był on takim aż
do momentu, aż do chwili jego spotkania z
Jezusem. Człowiek ten w ogromnej gorliwości
oraz trudach i znojach, jak widzimy,
przemierzał następnie znaczne obszary
Ziemi nauczając wiary w Jezusa
Zmartwychwstałego z narażeniem własnego
życia w wielkim trudzie i mozole.

Dziś jak sądzą badacze, to właśnie te
niekwestionowane przez historyków listy św.
Pawła, zpisane już ok.
15 -25 lat po śmierci
Jezusa, należą do najwcześniejszych tekstów
Chrześcijańskich. Są to zarówno
najwcześniejsze informacje jakie posiadamy
o Zmartwychwstałym Jezusie. Jednym z
urywków tych listów jest poniższy tekst:
Rekonstrukcja twarzy św. Pawła z Tarsu:
źródło: Wikipedia, licencja: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:
PaulusTarsus_LKANRW.jpg&filetimestamp=20080723095639
„Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście
przyjęli i w której też trwacie.  Przez nią również będziecie zbawieni,
jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Chyba żebyście
uwierzyli na próżno.  Przekazałem wam na początku to, co
przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy,  
że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z
Pismem:  i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu,  później zjawił
się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje
dotąd, niektórzy zaś pomarli.

Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom.  W końcu,
już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu
płodowi.  Jestem bowiem najmniejszy ze wszystkich apostołów i
niegodzien zwać się apostołem, bo prześladowałem Kościół Boży.  
Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego
nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich
wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną. Tak więc czy
to ja, czy inni, tak nauczamy i tak wyście uwierzyli.”

1 List do Koryntian 15, 1-11
Mapa trasy trzeciej wyprawy apostolskiej (nauczania) św. Pawła: źródło: "Wikimedia
Commons", licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:CNM21-Pauls3rdJourney.gif
“W 56 roku n.e. apostoł Paweł pisał, że ponad 500 ludzi widziało
Zmartwychwstałego Jezusa i że większość z nich wciąż jeszcze żyła (1
Koryntian 15:6 ff.). To przekracza granice wiarygodności, iż wcześni
Chrześcijanie mogliby wytworzyć taką historyjkę i następnie nauczać
jej pomiędzy tymi, którzy z łatwością mogli to obalić przedstawiając im
ciało Jezusa”

- Dr. Warwick Montgomery
PODSUMOWANIE KOŃCOWE:
Ale pamiętajmy również i to, że w podsumowaniu powstaje tu proste, a
jednocześnie jakże zasadnicze,
OSTATECZNE pytanie!

Pomijając już nawet ów fakt, że przepowiednie o Jezusie zapisane w Starym
Testamencie na długo przed Jego narodzinami wypełniły się w Nim, co do joty, -
Więc gdyby tenże Jezus był postacią, dajmy na to, zmyśloną, to dlaczego
aż tyle
tysięcy Żydów poszło za Nim?
Przecież, ci Żydzi w obliczu swojej świętej i
starannie pielęgnowej oraz szanowanej przez nich wiary swoich przodków, mieli w
końcu najwięcej korzyści z udowodnienia, że był On osobą fikcyjną! A mimo
wszystko to
oni sami uznali, że Jezus Chrystus faktycznie żył, a nawet sami
zaświadczyli historie opisane w Nowym Testamencie?

Wiemy przecież, iż
dziesiątki tysięcy Żydów w tamtym okresie niezwłocznie
przyjęło naukę Jezusa i bez namysłu poszło za Nim. Poszli za Nim bez względu na
swoje wcześniejsze wierzenia stanowiące dla Żydów sprawę świętą i najwyższej
wagi. Bez względu na swoją religię  dziedziczoną od przodków i pomimo tego, że
bezpodstawnie nazwać kogoś Bogiem czy Synem Bożym było wówczas największym
bluźnierstwem, świętokradztwem i grzechem. Ale również bez względu na
konsekwencje, które często doprowadzały ich do bycia prześladowanym,
a nawet
do męczeńskiej śmierci w imię tej oto wiary!

Taki nagły wybuch wiary rozprzestrzeniającej się w błyskawicznym wprost tempie i
po całym świecie
, był możliwy tylko i wyłącznie dzięki potwierdzonej i niezbitej
prawdzie!

Prawdzie mogącej być jedynie potwierdzoną przez naocznych świadków Jezusa,
którzy jeszcze żyli w czasach nauczania Jego apostołów.
Pamiętajmy też, że w owych latach działalności apostołów żyli jeszcze naoczni
świadkowie, żyły jeszcze dzieci cudownie wcześniej uzdrowione przez samego
Jezusa i ci, którzy rzeczywiście słyszeli to
czego On nauczał, to jak On nauczał, to
co On czynił i to, że został ukrzyżowany i zabity, a następnie zmartwychwstał.

Świadkami Jego zmartwychwstania byli nie tylko ogarnięci zwątpieniem po
ukrzyżowaniu Go, tchórzący oraz niewierni pierwej i chowający się ze strachu,
zdezorientowani apostołowie, ale również
500 innych ówczesnych naśladowców
Chrystusa
, którym to Jezus wielokrotnie ukazywał się przez kolejnych 40 dni.

„Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez
czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.” (Ewangelia: Dz 1,3).

Takie i tylko takie argumenty, w myśl wszelkiej logiki i otwartego rozumu, były
wstanie doprowadzić do nagłego wybuchu tej wiary i równie nagłego
rozprzestrzenienia się jej po świecie w oddaniu jej zwolenników, często będących
naocznymi świadkami Chrystusa. Ci ludzie byli skłonni nawet
oddawać swoje
życie w imię świadectwa tej oto wiary!
Nikt wszakże nie oddaje życia za
niepewne wyobrażenia! Zaś wiara tych ludzi oparta została faktycznie na tym, co
sami doświadczyli i co ujrzeli.

- Apostołowie ujrzeli i całkowicie już uwierzyli!

Jak wskazał już kiedyś znany amerykański biblista i apologeta, Joshe McDowell,
który sam wcześniej był osobą niewierzącą:  -
jeżeli chodzi o apostołów (naocznych
świadków zmartwychwstałego Jezusa) - nie jest to wiara ludzi, którzy fanatycznie
oddają swoje życie, bo od początku wierzą w coś,
co rzeczywiście nie jest prawdą,
a pomimo to w to wierzą
(w historii znane są takie przypadki tzw. fanatyków).

Gdyby jednak jacyś, dajmy na to, f
anatycy wiedzieli, że to coś nie jest prawdą, to
również
nigdy nie oddaliby za to swojego życia. Jednakże, fanatycy oddając swoje
życie są przekonani, że giną za prawdę w ich mniemaniu!
Z apostołami jest
jednak inaczej!

Gdyby Zmartwychwstanie było kłamstwem apostołowie musieliby o tym wiedzieć.
Nikt nie byłby wstanie ich oszukać.
NIKT! Jest to jak twierdzą eksperci i najlepsi w
świecie iluzjonisci, po prostu
NIEMOŻLIWE!!!! *[Jak opisaliśy to i wytłumaczyliśmy już
wcześniej wg. opini tychże fachowców od iluzji]!

Apostołowie widzieli śmierć Jezusa, potwierdzoną zresztą przez Rzymian oraz
pusty grób, a następnie ukazywał się On im oraz 500 innym ludziom przez
kolejnych 40 dni.-

Dlatego właśnie, jeszcze przed chwilą przestraszeni i tchórzący oraz
zdezorientowani ludzie, uwierzyli wtedy już tak bardzo na śmierć i życie! Od tej
pory
cierpieli i sami umierali za tą wiarę!
Tak, więc w odpowiedzi dla osób wciąż próbujących pokrętnie manipulować faktami
i zaprzeczać historycznym dowodom Jezusa Chrystusa oraz Jego
Zmartwychwstania, odpowiemy, tak: -

- przestańcie w końcu prowadzić te swoje głupie gierki i podchody i mącić nimi w
głowach nie do końca nieraz uświadomionym ludziom. Pewnego dnia każdy z was
stanie przed obliczem tego oto Jezusa, od którego to sami staraliście się
odżegnać za wszelką cenę oraz zwodzić i odciągnąć od Niego również wielu
innych ludzi!
„Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze
nauczanie, próżna jest także wasza wiara”

(1 Kor 15,14)
Jaka jest, więc siła dowodowa wszystkich tychże argumentów (tych
opisanych tu w zarysie, jak i tych nie opisanych tu)
i co z tego wynika??? -
- dla przpomnienia:
Lionel Luckhoo (1914-1997) to słynny prawnik, a właściwie geniusz
prawniczy, którego nazwisko zapisane zostało w Księdze Rekordów Guiness’a
jako prawnika, który wygrał najwięcej spraw w historii w procesach o
morderstwa w ilości aż 245. Nagabywany przez innych, by jako geniusz
prawniczy i jednocześnie
ateista wypowiedział się odnośnie prawdy o Jezusie
Chrystusie, zdecydował się, a następnie po podjęciu tego wyzwania oraz
przestudiowaniu faktów, powiedział:

Poświęciłem więcej niż 43 lata swojego życia w pracy jako prawnik,
adwokat i obrońca na rozprawach sądowych, ukazując się w wielu
zakątkach świata i wciąż jeszcze pracuję w tym kierunku.
Miałem to szczęście, iż osiągnąłem wiele zwycięstw w procesach karnych i
oświadczam jednoznacznie, iż
świadectwo na Zmartwychwstanie Jezusa
Chrystusa jest tak przytłaczające, że wymusza ono zaakceptowanie tego
faktu na podstawie dowodów, które absolutnie nie pozostawiają miejsca
na wątpliwości


* W 1980 roku Luckhoo otworzył ośrodek kształcenia świadomości
Chrześcijańskiej oraz tworzył liczne opracowania pisemne w tym kierunku.
No cóż, jak już wspomnieliśmy na początku tego opracowania,
Ewangelia wyraźnie mówi, że:
Jezus jest znakiem, „któremu sprzeciwiać się będą”
(Ewangelia św. Łukasza. 2, 34)
Ale ty, drogi przyjacielu, już wiesz, jak było
naprawdę.

Jezus powiedział:
„Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego
siebie niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”

(Ewangelia św. Łukasza: 9, 23)
Jezus upada pod ciężarem krzyża: źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/File:Brooklyn_Museum_-_Jesus_Falls_Beneath_the_Cross_(J%C3%A9sus_tombe_sous_la_Croix)_-_James_Tissot.jpg
Tłum spogląda na ukrzyżowanego Chrystusa,
źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.
org/wiki/File:Asseenfromthecross-vi.jpg
Jak ktoś już zauważył: -
„Możesz zaufać Temu, który oddał za ciebie
swoje życie {w torturach}”!
„Dlatego nie mogli uwierzyć, ponieważ znów rzekł [prorok] Izajasz:
Zaślepił ich oczy
i twardym uczynił ich serce,
żeby nie widzieli oczami
oraz nie poznali sercem i nie nawrócili się,
ażebym ich uzdrowił.”

(Ewangelia św. Jana 12, 39-40)

„A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali
ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza
nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego
uczynków.  Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego
uczynki są dokonane w Bogu”.

(Ewangelia św. Jana 3, 19-21)
* [wyjaśnienie]:  Podobnie jak i człowiek wpierw zanurzony w ciemności, a
następnie wystawiony na działanie światła, zasłania oczy swoje, - również i ci, którzy
pogrążeni w ciemności duszy poprzez postawę swoją i uczynki swoje; z własnego
wyboru  pożądliwi, chciwi, pyszni, egoiści i aroganccy, jakże często uwikłani w
pogoni za zyskami i „uciechą” tego świata - zatwardzają swoje serca i odwracają
swoje oczy przed rażącym ich
światłem Bożej Prawdy - moralnej prawdy i prawa
opartych na współczuciu i miłości do blizniego. Światłem, które ich razi, gdyż
potępia ich uczynki, a których się wyrzec nie chcą i "nie potrafią". Tak to było wtedy
z tymi, którzy przekornie stanęli na drodze Jezusa, tak jest i dzisiaj z wieloma innymi.
Ewangelia wspomina o tych ludziach i ich podatności na działanie złego ducha:
Nie jest to na pewno wiara, która zdarza się nieraz być udziałem fanatyków
oddających swoje życie za wiarę w coś, w co fanatycznie,
(choć często naiwnie oraz
bezpodstawnie
) wierzą od samego początku i równie na podstawie takiego
przekonania gotowi są oddać swoje życie.
Znaczy to, aby czodziennie, pokornie pokonywać swoje trudności,
powstawać i przeciwstawiać się własnym słabością, postępując
według tego czego nauczał Jezus!
Rozdziały Główne:
(po prawej stronie są guziki do
podrozdziałów w tym temacie)
Podrozdziały do Tego
Tematu:
(po lewej stronie są guziki do
tematów głównych)
"W trudach bez liczby, w więzieniach zbyt często, chłostach ponad ponad
miarę, w niebezpieczeństwie śmierci częstokroć. Od
Żydów otrzymałem pięć razy po czterdzieści plag bez jednej.
Trzykrotnie byłem smagany rózgami, raz byłem kamienowany,
trzy razy przeżyłem rozbicie się okrętu, dniem i nocą byłem na
głębi morskiej.
W podróżach częstych, w niebezpieczeństwach na rzekach, w
niebezpieczeństwach od rozbójników, w niebezpieczeństwach
od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w
niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na
pustyni, w niebezpieczeństwach na morzu, w
niebezpieczeństwach wśród fałszywych braci. W pracy i
mozole, w częstym niespaniu, w głodzie i pragnieniu, w
postach częstych, w zimnie i nagości"

(2 Kor 11, 23-27)
Dobitnie mówił o tym również Szymon Piotr, oznajmiająć:
„Nie za wymyślonymi bowiem mitami
postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy
wam poznać moc i przyjście Pana
naszego Jezusa Chrystusa, ale
{nauczaliśmy} jako naoczni świadkowie
Jego wielkości.”
(2 P 1,16).
Ewidentnie, nie są to jakieś fantazje, lecz
testament
(dzielenie się autentyczną
informacją - prawdą)
osób, którzy  
doświadczyli tego, czego faktycznie
doświadczyli, na których wywarło to
dramatyczne wrażenie i następnie
sumitują się przed całym światem,
narażając przy tym na ogromne
prześladowania, upakarzania i cierpienie!
Piotr ukrzyżowany w końcu głową w dół
za nauczanie i wiarę w Jezusa, gdyż nie
czuł się być godnym ukrzyżowania jak
Jezus.
źródło: "Wikimedia Commons" - lic.: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:Cruc_pet.jpg
Wiele osób  obnosi się ze swoją niewiarą i
urąga Bogu. O tych, którzy tak czynią,
upokorzony, - zmaltretowany, opluty,
wzgardzony i wyśmiany przez nich, a konający
ZA NICH w cierpieniu na krzyżu Jezus wyrzekł
te oto słowa:

"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co
czynią."
(Ewangelia św. Łukasza 23, 34)
Profesor Simon Greenleaf:

- Simon Greenleaf, prawnik, autor głośnego traktatu p.t. „A Treatise on the
Law of Evidence” - (Traktat o Prawie Dowodowym), które to opracowanie
przez niektórych wciąż traktowane jest jako jedno z najbardziej kompetentnych
opracowań odnoszących się do dowodów wykorzystywanych w prawie
sądowym. Profesor Greenleaf uznany został za jednego z najbardziej światłych
umysłów prawniczych, które kiedykolwiek narodziły się w Stanach
Zjednoczonych. Odznaczony został również sławetnym tytułem „Royal
Professor of Law”, prestiżowej uczelni Harvard’u.

Profesor Simon Greenleaf w swoich rozważaniach oświadczył, że
Zmartwychwstanie Jezusa  jest jednym z najlepiej potwierdzonych zajść w
historii na podstawie prawa dowodowego – na podstawie dowodów, jakie
stosuje się w sądach. Po zakończeniu swoich badań w tym temacie, profesor
pozyskał wiarę.

Profesor Greenleaf swoje badania i rozważania zakończył wnioskiem:

„Zmartwychwstanie Jezusa jest jednym z najbardziej
potwierdzonych faktów w historii”
I właśnie, dlatego tego też, apostoł Paweł powie później w prawdzie:
Męczeństwo i ścięcie św. Pawła za wiarę w Chrystusa, źródło: Wikimedia Commons, licencja: http:
//commons.wikimedia.org/wiki/File:Saint_Paul%27s_martyrdom.jpg
Powyżej - okoliczności męczeństwa, tortur i śmierci 12 apstołów Chrystusa za wiarę, źródło:
Wikimedia Commons, Stefam Lochner - licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Stefan_Lochner,
_Die_Apostelmartyrien.jpg
*****
*Przykłady źródeł historycznych (antycznych) dot.
martyrologii apostołów i Chrześcijan
:  Hippolytus of Rome
(jeden z najbardziej rozpoznanych teologów antycznych),
Eusebius (autor antycznej “Historii Kościoła”), Caius,
Dionysius, “Dzieje Apostolskie 12;1-2”, „Dzieje Apostolskie
6 i 7” „Pliniusz (List do Trajana)” „Ewangelia Jana 21;18-19”